MODERATOR

Annomalia

Moderator
  • Zawartość

    367
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana Annomalia w Rankingu w dniu 12 Maj

Annomalia posiada najczęściej lubianą zawartość!

Reputacja

420

9 obserwujących

O Annomalia

  • Inne grupy
    Donator, Dziewczyna
  • Tytuł
    Nie chce mi się.
  • Urodziny

Informacje

  • Płeć:
    Kobieta
  • Imię
    i'm ava

Ostatnie wizyty

6,180 wyświetleń profilu

O mnie

☆ i'm ava! ☆

Generalnie jest to dziewczyna miła, uczuciowa, 
choć na wskroś, na wylot chyba pierdolnięta.
FsSWP3.png

Nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań
W życiu nie chodzi o to by sympatię zdobywać!

jWaHqrd.gif    

 

Moje podejście do życia znacznie się różni od podejścia prawie wszystkich znanych mi ludzi.
Nie zawracam sobie głowy durnotami i nie szukam problemów na siłę, nie wyciągam ich z dupy i nie rozrzucam po wszystkich. 
Jestem daleka od stereotypowej polskiej mentalności typu: „co u Ciebie?” – „a wiesz, stare biedy”. Kurwa mać.
Przepraszam, że żyję i że wkurzam Cię bardziej lub mniej, nienawidzący samego siebie człowieku. 
Jeżeli od początku zaczynasz rozmowę że Ci nic nie idzie, cały świat sprzymierzył się przeciwko Tobie i jakie to wszystko 
niesprawiedliwe, to nie dziw się, kiedy nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Nie będę brać na siebie Twoich problemów. 
Nie ma sensu doradzanie Ci, bo wszystko od razu ripostujesz i zalewasz żółcią, żalem na zawołanie.
Tak więc nie, nie chcę marnować czasu na rozmowę z Tobą, bo najwyraźniej jestem człowiekiem bez empatii.

 

Nienawidzę ludzi dwulicowych. Tu mnie ślinisz, tam mi dupę obrabiasz. 
Nie lubię jak jesteś fałszywy i udajesz na siłę, że masz lepiej ode mnie. 
Ja nie biorę udziału w Twojej chorej konkurencji, nie walczę o złoty medal dla kretyna roku.
Kiedy Cię pytam jak się czujesz i jak idą interesy, to znaczy że naprawdę mnie to obchodzi i to nie w złośliwy sposób. 
Ale w momencie gdy odpowiadasz mi że srasz pieniędzmi, a za chwilę się odwracasz i na to samo pytanie odpowiadasz innym,  że już gorzej być nie może – jest to dla mnie wyraźny sygnał, że próbujesz  być lepszy ode mnie za wszelką cenę lub wzbudzić we mnie zazdrość.  Dlaczego? Czemu jesteś zawistny i nieszczery? Co Ci da udawanie innego człowieka i próby wzbudzenia we mnie negatywnych uczuć? Nie jestem podatna na takie zagrywki. Nie skomentuję tego wprost, a niech Ci będzie, poczuj się przez chwilę kimś.  Szkoda, że w rzeczywistości czujesz się przy mnie nikim i uciekasz się do kłamstw i bajkopisarstwa. Tak więc, nie wnikam w prawdę, bo ją dobrze znam, ale nigdy więcej nie zapytam Cię o nic, bo już mam to w dupie.  Najwyraźniej jestem zapatrzona tylko w siebie.

 

Jestem otwartą księgą. Mówię co myślę, i z każdej strony możesz wyczytać moje emocje i zamiary. 
Uważam, że człowiek powinien być sobą mimo wszystko, nie udawać i nie bać się odrzucenia. 
Udając kogoś innego okłamujesz siebie i prędzej czy później zacznie Ci to przeszkadzać. 
Pomieszasz się w zeznaniach i zachowaniach, wyjdzie na jaw co sobą reprezentujesz. 
Wtedy grono Twoich ziomków może się rozproszyć, a zaufanie bardzo trudno odbudować.
Idąc tym tropem, gdy zapytasz mnie co tak naprawdę myślę, możesz oczekiwać, że powiem co tak naprawdę myślę. 
Nie zależy mi na tym żeby Cię zranić. Ale czemu obrażasz się gdy wypowiem swoje zdanie? 
Sama kiedy zwracam się po poradę, idę do ludzi którzy powiedzą mi szczerze co sądzą na wybrany temat, 
bo gdy pytam – to mam problem i chcę go rozwiązać w najmądrzejszy sposób. Jaki jest sens w okłamywaniu samych siebie? 
Szukasz utwierdzenia się w jakiejś głupocie? Idź do głupka, który myśli tak jak Ty.

 

happy-devil.png PROFIL STEAMhappy-devil.png